sobota, 7 października 2017

KAROBOWO - OWSIANE PRALINY BEZ CUKRU



Takie oto słodkie i pożywne praliny powstały z potrzeby wykorzystania resztek po moich kulinarnych eksperymentach.
Z racji tego, że ostatnio wiele się działo w mojej kuchni w temacie orzechów, nasion i wszelkiego typu płatków, siłą rzeczy nagromadziło się co nieco.
Zanim jednak napełnię pojemniki nowymi bakaliami, stare zawsze wykorzystuję co do ostatniego okruszka, nigdy nie mieszam świeżych z resztkami starych.
Możliwości na recykling, czyli na coś z niczego jest wiele i tak naprawdę zależy to od tego, na co w danym momencie mamy chęć.
Mogą to być ciasteczka, energetyczne pełne mocy batony lub praliny w wersji gourmet, które dzisiaj dla Was przygotowałam.
Zapraszam!


Składniki:

1,5 szklanki płatków mix (owsiane, żytnie, quinoa)
1/2 szklanki karobu
3/4 szklanki daktyli bez pestek
1/2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki oleju kokosowego
1/2 szklanki różnych orzechów
1/4 szklanki mleka roślinnego
1 łyżka amaretto
100 g gorzkiej wegańskiej czekolady bez cukru


Przygotowanie:

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju kokosowego, wsypać płatki, dodać karob, cynamon i prażyć ok. 5 minut.
Daktyle zalać letnią wodą, poczekać aż zmiękną, odlać wodę i zblendować.
Przestudzone płatki połączyć ze zmiksowanymi daktylami.
Z powstałej masy uformować kulki wielkości orzecha włoskiego.
Mleko roślinne zagotować, a następnie zalać nim orzechy, dodać łyżkę amaretto i zblendować.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce, następnie lekko przestudzoną wysmarować za pomocą silikonowej szpatułki lub pędzelka papierowe papilotki.
Następnie na czekoladowy spód nałożyć niewielką ilość (około 1/2 łyżeczki) masy orzechowej, a na wierzchu umieścić kulkę uformowaną z płatków, karobu i oleju kokosowego.
Gotowe praliny ułożyć w foremce lub na tacce i umieścić w lodówce no ok. 3h.


5 komentarzy:

  1. Wyglądają ślicznie :) Chce się jeść!
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie! <3
    Zapraszam do siebie - www.jedzrosliny.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń